Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Nieco cieplej między Kijowem a Waszyngtonem

6 marca 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Złagodzona retoryka nie wpłynęła na razie na politykę odcinania Ukrainy od pomocy

Wołodymyr Zełenski w samą porę opublikował wpis na platformie X, wyciągając do Donalda Trumpa rękę na zgodę. Amerykański prezydent to dostrzegł i nawiązał do tweetu podczas orędzia o stanie państwa. Pierwszym krokiem do normalizacji relacji osobistych obu prezydentów może być powrót do wynegocjowanej już umowy o minerałach, choć część mediów twierdzi, że po piątkowej kłótni w Białym Domu Waszyngton zechce ją zmienić na niekorzyść Ukrainy. Nie widać przy tym, by Biały Dom miał zamiar zmienić swoje podejście w sensie globalnym i zrezygnować z ustępstw wobec Rosji.

– Przepraszać wprost nikt nie zamierza, ale zapewne pojawi się jakieś oświadczenie, że prezydentowi jest przykro z powodu sporu – mówił nasz informator z Kijowa. Tak też się stało. Zełenski opublikował długi tweet, skierowany do prezydenta USA, na 10 godzin przed planowanym rozpoczęciem orędzia Trumpa. Autor użył sformułowań znanych z retoryki adresata. „Nikt nie chce pokoju bardziej niż Ukraińcy. Razem z moim zespołem jesteśmy gotowi pracować pod silnym przywództwem prezydenta Trumpa, aby osiągnąć trwały pokój” – czytamy. „Naprawdę cenimy, jak wiele zrobiła Ameryka, by pomóc Ukrainie w zachowaniu suwerenności i niepodległości. Pamiętamy przełomowy moment, kiedy prezydent Trump przekazał Ukrainie javeliny. Jesteśmy za to wdzięczni. Nasze piątkowe spotkanie w Białym Domu w Waszyngtonie poszło niezgodnie z planem. Przykro, że tak wyszło. Nadszedł czas, by zrobić wszystko prawidłowo” – dodał.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.