Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Rosja stawia warunki, USA potakują

Z gen. Keithem Kelloggiem, pełnomocnikiem Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, spotkał się wczoraj prezydent Andrzej Duda
Z gen. Keithem Kelloggiem, pełnomocnikiem Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, spotkał się wczoraj prezydent Andrzej Dudafot. Albert Zawada/PAP
19 lutego 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Trwała gwarancja, że Ukraina nie wejdzie nigdy do NATO, to kolejne żądanie Moskwy, która jako jedyna strona stawia jakiekolwiek warunki rozejmu. UE wciąż biernie przygląda się rozmowom negocjatorów Trumpa i Putina

Amerykańscy i rosyjscy negocjatorzy nie przekazali we wtorek konkretów co do tego, jak będą przebiegać dalsze rozmowy w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie. Już wcześniej Amerykanie wykluczyli członkostwo Ukrainy w NATO, zakwestionowali możliwość powrotu do granic kraju sprzed 2022 r. W trakcie rozmów Rosja podbiła stawkę, żądając zakwestionowania jakiejkolwiek drogi Kijowa do Sojuszu Północnoatlantyckiego. – Sojusz musi wyrzec się obietnic danych w Bukareszcie w 2008 r. – stwierdziła Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji.

Mętny przekaz z Rijadu

To w Bukareszcie Ukraina i Gruzja uzyskały obietnicę członkostwa w NATO, ale bez wskazania terminu ani ścieżki akcesji. Wtedy blokowały ją Francja i Niemcy. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji ukraińskie władze traktowały członkostwo w Sojuszu jak najważniejszą gwarancję bezpieczeństwa, mającą odstraszać Rosję przed kolejnymi atakami. Moskwa jest w stanie zgodzić się na obecnym etapie jedynie na potencjalne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej, co rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow określił jako „suwerenne prawo każdego państwa”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.