Krym niczym Osetia? Rosja szuka bazy do kontrrewolucji
Zbigniew ParafianowiczDziennikarz specjalizujący się w tematyce międzynarodowej i redaktor DGP
Michał PotockiDziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
28 czerwca 2018
28 czerwca 2018
Wyrażona wprost groźba rosyjskiej agresji zjednoczyła oligarchów, polityków i znaczną część ukraińskiego narodu. Także mieszkańcy Rosji są przeciwko wojnie
W tej chwili Moskwa ma do dyspozycji dwa scenariusze. Pierwszy to uczynienie z Krymu republiki separatystycznej na wzór Abchazji czy Naddniestrza. Tę taktykę Kreml doskonale opanował w Mołdawii i Gruzji. Drugi scenariusz to wersja maksimum, czyli próba oderwania również wschodnich i południowych obwodów kraju: Doniecka, Charkowa, Odessy, Mikołajowa.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.