Wojna na kasowanie
Z mediów społecznościowych znikają proukraińskie treści, a ich przywrócenie graniczy z cudem
Witold Jurasz, dziennikarz Onet.pl, zamieścił na profilu na Facebooku wpis o wojnie w Ukrainie. „Zareklamował” w nim artykuł z opozycyjnego rosyjskiego portalu Meduza.io – tekst dotyczył zbrodni wojennych popełnianych przez żołnierzy Federacji. Sam napisał, że dobrzy Rosjanie – jak dziennikarze Meduzy – to mniejszość, a większości nie przeszkadza mordowanie cywilów. We wpisie nie było wulgaryzmów, nawoływania do przemocy czy innych zabronionych przez FB treści. Post był widoczny może ze dwie godziny, zaś później Jurasz zorientował się, że jego konto zostało zablokowane.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.