Ukraińskie szpitale podpięte do Starlinka
Państwowe służby starają się na bieżąco odbudowywać niszczoną przez Rosjan infrastrukturę teleinformatyczną
Ukraiński resort zdrowia przekazał wczoraj szpitalom 590 zestawów Starlink służących do satelitarnej łączności internetowej. W ten sposób placówki medyczne nie zostaną odcięte od świata nawet w przypadku problemów z dostępem do łączności telefonicznej i mobilnej. To efekt współpracy władz w Kijowie z Elonem Muskiem i jego firmą SpaceX, nawiązanej od razu po rozpoczęciu inwazji. Równolegle służby państwowe z sukcesami walczą o utrzymanie łączności na terenie kraju.
Paradoksalnie Ukraińcom pomaga chaotyczny, nie w pełni kontrolowany przez państwo rozwój sektora teleinformatycznego w latach poprzedzających inwazję. – Czasem nawet my nie wiemy, którędy dokładnie są poprowadzone światłowody gwarantujące dostęp do internetu. Dlatego nawet zdrajcom umieszczonym przez wroga w strukturach siłowych albo odpowiadających za infrastrukturę teleinformatyczną nie byłoby łatwo odciąć internetu w konkretnych miejscowościach – mówi płk Jurij Szczyhol, który stoi na czele Państwowej Służby Łączności Specjalnej i Ochrony Informacji (Derżspeczwjazku). Służba dba o cyberbezpieczeństwo państwa i systemy łączności jego struktur. Jak zapewnił Szczyhol, nie zajmuje się ona działaniami zaczepnymi. Niemniej ukraińskie firmy IT i hakerzy przypuszczają ataki na rosyjskie serwisy i urzędy. – Celem numer jeden dla wspólnoty hakerskiej jest rosyjska infrastruktura wojskowa – mówi szef Derżspeczwjazku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.