Czy Pekin pomoże Moskwie
Xi Jinping przyleciał wczoraj do Moskwy. Przewodniczący chce rozmawiać z Władimirem Putinem o własnym planie pokojowym, Kreml zaś liczy, że Pekin zapali zielone światło dla dostaw broni, której rosyjska armia, wykrwawiająca się na froncie ukraińskim, bardzo potrzebuje. – Omówimy wszystkie kwestie, w tym wasze inicjatywy – obiecywał Putin na początku spotkania. – Chiny chcą, żeby wojna się skończyła albo przynajmniej została wstrzymana, skoro nie Rosja ją wygrywa, lecz w sensie politycznym Stany Zjednoczone. To denerwuje Pekin, bo powoduje dwie negatywne dlań konsekwencje. Po pierwsze odbudowuje globalne przywództwo USA, a po drugie wzmacnia relacje transatlantyckie – mówi Michał Lubina z Uniwersytetu Jagiellońskiego. © ℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.