Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Ile treści w sojuszu Londyn–Warszawa–Kijów

Wojsko ukraińskie szkoli obronę terytorialną (na zdjęciu), a prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział zwiększenie liczebności armii
Wojsko ukraińskie szkoli obronę terytorialną (na zdjęciu), a prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział zwiększenie liczebności armii
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mateusz Morawiecki i Boris Johnson przekonywali w Kijowie, że Ukraina może liczyć na wsparcie sojuszników. Wczoraj powołano do życia trójstronny format współpracy brytyjsko-polsko-ukraińskiej

Polski premier zapewniał wczoraj w Kijowie o solidarności z Ukrainą w obliczu wojny. Mateusz Morawiecki wcześniej mówił, że nad Dniepr, oprócz amunicji – mogą trafić z Polski drony. Jak pisaliśmy w DGP, w razie zaostrzenia sytuacji w grę wchodzą również zestawy przeciwlotnicze Grom. Decyzje w tej spawie po stronie polskiej zapadły jeszcze przed spotkaniem prezydentów Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zełenskiego w Wiśle 21 stycznia.

– Jestem w Kijowie po to, żeby zamanifestować jedność Polski z Ukrainą w obliczu niebezpieczeństw, o których wszyscy wiemy – mówił w Kijowie Morawiecki. Do ukraińskiej stolicy we wtorek poleciał również szef brytyjskiego rządu. – Jakiekolwiek wejście poza terytorium, które Rosja zajęła w 2014 r., będzie katastrofą dla świata i dla Rosji – mówił Boris Johnson.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.