Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

G7 debatuje, jak skuteczniej uderzyć w Putina

27 czerwca 2022
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Grupa G7 ma wytyczyć nowy kierunek dla polityki Zachodu wobec Rosji. Wczoraj o zaostrzenie restrykcji wobec Moskwy, które jego zdaniem powinny objąć unijne embargo gazowe, apelował Andrij Jermak, szef biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego

65536d65-951e-4141-955c-1bcdc7fdb9dc-u74f99-graf-a2-3-g7-unia-(c)(p)-37495912.jpg

Grad pocisków spadał na Kijów i inne ukraińskie miasta w czasie, gdy w Bawarii rozpoczynał się szczyt przywódców najbogatszych demokracji. Trwający od godzin nocnych ostrzał przyszedł m.in. z kierunku białoruskiego. Dziś swoje przesłanie do G7 ma wygłosić prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Wczoraj o zaostrzenie restrykcji wobec Moskwy, które jego zdaniem powinny objąć unijne embargo gazowe, apelował szef biura prezydenta Andrij Jermak.

Jak utrzymać i poszerzyć jednolity i trwały front we wspieraniu Ukrainy, ale uniknąć takich kroków wobec Rosji, które mogłyby doprowadzić do zwiększenia inflacji i globalnego kryzysu gospodarczego? To główne pytanie, które stoi przed uczestnikami rozpoczętego w niedzielę trzydniowego szczytu G7 w Bawarii. Jak podkreślał przed rozpoczęciem rozmów Boris Johnson, Zachód musi zachować jedność wobec rosyjskiej agresji. Żeby jednak tak się stało - mówił - trzeba naprawdę szczerze rozmawiać o konsekwencjach tego, co się dzieje, o presji, jaką odczuwają poszczególni przyjaciele i partnerzy. Brytyjski premier dodał jednocześnie, że cena sukcesu Putina będzie znacznie wyższa. Amerykanie, których na obradach w malowniczym zamku w Elmau reprezentuje prezydent Joe Biden, zapowiadają ponadto, że przywódcy podejmą konkretne decyzje wymierzone w Kreml.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.