Nowa Europa, stare podziały
Bruksela debatuje nad przyjęciem do UE Ukrainy, Gruzji oraz Mołdawii i zastanawia się, jak rozwiązać nadchodzące problemy finansowe
Francuski przywódca Emmanuel Macron ugościł unijnych liderów w Wersalu – miejscu, w którym już raz wykuwał się nowy porządek europejski. Tym razem nikt nie spodziewał się przełomowych decyzji, choć na stole były trzy wnioski o akcesję do Unii Europejskiej – Ukrainy ogarniętej wojną, Gruzji, która poznała smak rosyjskiej agresji w 2008 r., i Mołdawii, która może być kolejnym celem ataku Władimira Putina.
Rada Europejska, czyli przywódcy państw członkowskich, uznała europejskie aspiracje Kijowa i zapewniła, że „bez zbędnej zwłoki” będzie wzmacniać partnerstwo z Ukrainą, która „należy do naszej europejskiej rodziny”. Poza tym KE została zobowiązana do przedstawienia opinii na temat wniosków pozostałych dwóch państw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.