Rosyjscy propagandyści tracą wiarę w sukces
Rosjanie otwierali wczoraj ogień podczas ewakuacji ludności cywilnej
Moskwa po raz pierwszy przyznała wczoraj, że na wojnę są też wysyłani poborowi, a nie jedynie zawodowi żołnierze. Wcześniej informacje na ten temat podawały ukraińskie władze, a do rodziców poborowych dotarli rosyjscy dziennikarze. Moskwa zapowiada wprawdzie, że winni zostaną ukarani, ale bardziej prawdopodobne jest, że Kreml jest zmuszony do szerokiego sięgania po dostępnych żołnierzy ze względu na trudności w przełamaniu ukraińskiej obrony. Wczoraj pojawiły się też informacje, że na front zostanie skierowana część kontyngentu pokojowego służącego od 2020 r. w Górskim Karabachu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.