Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Bomby beczkowe zagrażają Ukrainie

Przyjazd syryjskich techników oznacza, że rosyjskie wojsko może przygotowywać się do użycia broni chemicznej
Przyjazd syryjskich techników oznacza, że rosyjskie wojsko może przygotowywać się do użycia broni chemicznej
24 maja 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Kreml chce się nauczyć od specjalistów z Damaszku, jak korzystać z taniej, śmiercionośnej broni

Na terytorium Rosji przebywają syryjscy technicy, którzy odpowiadali za wykorzystanie bomb beczkowych przez tamtejsze wojsko w trwającej od 2011 r. wojnie. To właśnie tego rodzaju broń pomogła reżimowi Baszara Al-Asada w zniszczeniu kraju. Teraz specjaliści z Damaszku mają wesprzeć Moskwę w przygotowaniach do podobnej kampanii w Ukrainie. Według europejskiego wywiadu w Rosji przebywa ich ok. 50.

Bomby beczkowe – surowe materiały wybuchowe pakowane do beczek i zrzucane ze śmigłowców – były używane przez cały okres trwania wojny w Syrii. Oprócz materiałów wybuchowych reżim Al-Asada został oskarżony o napełnianie ich śmiercionośnymi chemikaliami, takimi jak chlor, i zrzucanie ich na miasta znajdujące się pod kontrolą sił opozycji. W rezultacie zabitych zostały setki ludzi. Al-Asad zaprzeczył, jakoby jego wojska kiedykolwiek takiej broni użyły.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.