Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Odcięcie Ukrainy od Morza Czarnego to katastrofa gospodarcza

21 kwietnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Matuszak: Są próby eksportu drogą kolejową przez państwa Unii Europejskiej, w tym Polskę, ale to napotyka wiele problemów. Różna jest szerokość torów. Trzeba też dokonywać przeładunku

slawomir-matuszak-osrodek-studiow-wschodnich-w-latach-20122017-pracowal-w-ambasadzie-rp-w-kijowie-37435256.jpg
Sławomir Matuszak, Ośrodek Studiów Wschodnich, w latach 2012-2017 pracował w Ambasadzie RP w Kijowie

Rosjanie zrównali z ziemią Mariupol. Zdobycie przez nich Odessy wydaje się mało realne, ale jednak blokują ten port od strony morza. Co dla ukraińskiej gospodarki oznacza de facto odcięcie od eksportowych dróg wodnych - zarówno Morza Azowskiego, jak i Czarnego?

To jest katastrofa. Eksport jest kluczowy, szczególnie jeśli chodzi o produkcję metalurgiczną i żywność. Na przykład w przypadku oleju słonecznikowego 50 proc. światowego eksportu pochodziło przed wojną z Ukrainy, jeśli chodzi o pszenicę było to kilkanaście procent. Podobnie było z kukurydzą. Już teraz widać duży wzrost cen tych produktów na świecie i potencjalne problemy krajów, które były głównymi odbiorcami żywności z Ukrainy. To były państwa Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, które nie są zbyt zamożne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.