Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Zapanować nad dezinformacją

3 marca 2022
Ten tekst przeczytasz w 21 minut

Kreml wydał w 2021 r. 1 mld 200 mln dol. na media; UE traktuje rosyjską propagandę jako instrumentarium wojny – mówi DGP Martyna Bildziukiewicz – szefowa unijnej grupy ds. walki z rosyjską dezinformacją

13c5e32f-b793-4033-a8ac-8f251859ab46-u7bcab-11-martyna-bildziukiewicz-fot-materialy-prasowe-(c)(p)-37390231.jpg
Martyna Bildziukiewicz, szefowa East StratCom Task Force - unijnej grupy ds. walki z rosyjsk

Które rosyjskie źródła informacji, w tym media, UE określa jako najczęściej kolportujące dezinformację i jaki jest ich zasięg oddziaływania?

Warto rozróżnić to, co dzieje się wewnątrz Rosji, i to, co jest projektowane dla rosyjskiego odbiorcy, od tego, co ma trafiać do tych za granicą. Kreml w 2021 r. wydał 1 mld 200 mln dol. na wszystkie media łącznie, z czego ponad 350 mln dol. na te znajdujące się poza Rosją, przede wszystkim RT i Sputnik. W samej Rosji największe zasięgi wciąż ma telewizja i to ona jest podstawowym źródłem dezinformacji, natomiast w innych krajach działalność propagandowa koncentruje się głównie właśnie wokół RT (dawnego Russia Today) oraz portalu Sputnik (który w niektórych państwach działa jako agencja informacyjna) operującego w ok. 30 językach. RT jest dostępny na różnych kanałach w platformie YouTube, cieszył się dużą popularnością na Facebooku i był szczególnie popularny wśród odbiorców angielskojęzycznych i hiszpańskojęzycznych, choć niekoniecznie w samej Hiszpanii.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.