Atmosfera lepsza, ale Zachód czeka na konkrety
Kolejne spotkania polityków Zachodu – ministra Raua i kanclerza Scholza z przedstawicielami Rosji odbyły się w lepszym klimacie. Ale przedstawiciele NATO w Brukseli na zapowiedź deeskalacji patrzą ostrożnie
Ostatni odcinek dyplomatycznego maratonu wokół potencjalnej agresji na Ukrainę obserwowaliśmy wczoraj. Przed południem spotkali się ministrowie spraw zagranicznych Polski i Rosji, Zbigniew Rau i Sergiej Ławrow. Niedługo później doszło do rozmowy kanclerza Niemiec Scholza i prezydenta Rosji Władimira Putina.
Po tym pierwszym spotkaniu przełomu, zgodnie z oczekiwaniami, nie było. Podczas konferencji prasowej szef polskiej dyplomacji starał się trzymać mandatu związanego z przewodnictwem Polski w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Do organizacji należy zarówno Polska, Rosja, jak i Ukraina. Dla Ławrowa wizyta Raua była z kolei pretekstem do przedstawienia krytycznego stanowiska wobec działań samej organizacji i rzekomego łamania założeń OBWE przez zachodnie państwa należące do formatu. Mimo to spotkanie przebiegło w lepszej atmosferze niż choćby to czwartkowe Ławrowa z brytyjską minister Liz Truss.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.