Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Kolekcjonowanie pieniędzy i szabel dla Ukrainy

W spotkaniu oprócz liderów G7 wzięli udział również papież Franciszek oraz przywódcy Indii, Brazylii, Argentyny czy Turcji
W spotkaniu oprócz liderów G7 wzięli udział również papież Franciszek oraz przywódcy Indii, Brazylii, Argentyny czy Turcjifot. Giuseppe Lami/ANSA/EPA/PAP
17 czerwca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zyski wypracowane przez rosyjskie aktywa mają posłużyć jako gwarancje dla przekazania przez państwa G7 ok. 50 mld dol. dla Kijowa. To krok do przodu, ale Kijów uzyska te pieniądze dopiero pod koniec roku

Zamrożone rosyjskie aktywa, których wartość to ok. 300 mld dol., są w dyspozycji zachodnich izb rozliczeniowych. Pierwotnym pomysłem i de facto wciąż oczekiwaniem władz ukraińskich jest wykorzystanie wszystkich tych środków na poczet odszkodowań za zniszczenia wojenne wywołane przez rosyjską agresję. Zwolennikiem takiego rozwiązania jest administracja Joego Bidena. Amerykanom nie udało się jednak od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w Ukrainie przekonać państw europejskich do pełnej konfiskaty. Czasu jest coraz mniej, biorąc pod uwagę niepewne stanowisko w tej sprawie możliwego następcy Bidena – Donalda Trumpa. Na razie liderzy siedmiu największych demokracji na świecie zawarli wstępne porozumienie, ale konfiskata odsetek, a konkretnie ich wykorzystanie, wciąż budzi kontrowersje w UE.

50 mld dol. do końca roku

Porozumienie, które udało się osiągnąć G7 we włoskim Borgo Egnazia, ma obowiązywać przez lata. Oznacza to, że Ukraina będzie mieć do dyspozycji 50 mld dol. pożyczek nawet w przypadku sprzeciwu Trumpa. Pieniądze mają jednak trafić do Kijowa dopiero pod koniec tego roku. Szczegóły techniczne całej operacji dopiero będą ustalane w najbliższych dniach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.