Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Szczyt ograniczonych ambicji

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wtorkowej wizyty w Niemczech z ministrem obrony RFN Borisem Pistoriusem
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wtorkowej wizyty w Niemczech z ministrem obrony RFN Borisem Pistoriusemfot. Jens Buettner/DPA Pool/EPA/PAP
13 czerwca 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Nad szwajcarskie Jezioro Czterech Kantonów przyjadą w ten weekend delegacje 90 państw i organizacji, by rozmawiać o wojnie rosyjsko-ukraińskiej

W sobotę rozpoczyna się dwudniowy szczyt pokojowy, zorganizowany zgodnie z inicjatywą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Ukraińska dyplomacja postawiła na liczbę państw zamiast na spójność końcowej deklaracji. W efekcie najważniejsze zasady pokoju z kształtem powojennych granic czy wycofaniem rosyjskich wojsk z okupowanych terenów w ogóle nie będą omawiane. To poważny błąd Kijowa – dowodzi wielu ukraińskich analityków.

Wysiłki Kijowa, by zorganizować szczyt, który miałby skonsolidować świat wokół idei powojennego kształtu systemu bezpieczeństwa, trwały od jesieni 2022 r. Wówczas, podczas internetowego połączenia z delegacjami na szczyt G20 w Indonezji, prezydent Ukrainy ogłosił 10-punktowy plan. Tak zwana formuła pokoju Zełenskiego zakłada m.in. przywrócenie granic sprzed 2014 r., pełne wycofanie sił okupacyjnych, ukaranie rosyjskich zbrodni poprzez utworzenie specjalnego trybunału i międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa zapobiegające przyszłym agresjom Kremla. Usilnie promowana formuła została w kolejnych miesiącach zaakceptowana przez zachodnich sojuszników Kijowa, co było ewidentnym sukcesem ukraińskiej dyplomacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.