Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Rosyjska armia walczy o sukces przed 9 maja

6 maja 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dramatyczna sytuacja ukraińskich obrońców na froncie w obwodzie donieckim

Sytuacja Ukraińców na froncie donieckim stopniowo się pogarsza. Rosjanie kontynuują działania zaczepne przede wszystkim na dwóch odcinkach. Po pierwsze, w okolicach Czasiw Jaru, gdzie udało im się zająć pozycje na wschodnich rubieżach miasteczka. Po drugie, 40 km dalej na południe, pod wsią Oczeretyne, którą udało im się podbić w ostatnich dniach kwietnia. Ukraińcom dotychczas przeszkadzały braki w amunicji wywołane wstrzymaniem amerykańskich dostaw oraz trudności z uzupełnieniem rezerw osobowych. Przyjęcie amerykańskiego pakietu pomocowego wartego 61 mld dol. odrodziło nadzieje na powstrzymanie rosyjskiej ofensywy, jednak pozostaje wątpliwość, czy nie jest na to za późno. – Są takie odcinki frontu, gdzie naprzeciw jednej naszej jednostki wojskowej stoi siedem wrogich – alarmuje w rozmowie z „Nowynarnią” gen. Ihor Skybiuk, dowódca ukraińskich wojsk powietrznodesantowych.

Cele Rosjan

Położony 10 km na zachód od Bachmutu Czasiw Jar ma znaczenie strategiczne. Miejscowość, którą przed rosyjską inwazją zamieszkiwało 13 tys. ludzi, jest położona na wzgórzu, z którego łatwo prowadzić ostrzał położonej w dole aglomeracji rozciągającej się wzdłuż szosy N20. Chodzi o kilka miast i miasteczek, z których najważniejsze, Kramatorsk, służy za tymczasową stolicę obwodu donieckiego. W sumie w czterech największych ośrodkach aglomeracji – Kramatorsku, Słowiańsku, Konstantynówce i Drużkiwce – mieszkało przed 2022 r. 385 tys. ludzi. Obecnie są one na wpół opustoszałe, ale wciąż toczy się w nich życie cywilne. Upadek Czasiw Jaru doprowadziłby do zwiększenia częstotliwości ostrzałów i możliwej ewakuacji, a miasta mogłyby podzielić los zrównanych z ziemią Bachmutu i Czasiw Jaru oraz ponownie dostać się pod okupację. Poprzednio Rosjanie kontrolowali je między kwietniem a lipcem 2014 r. Okupanci będą też próbowali wziąć pod kontrolę ogniową ważną dla zaopatrzenia drogę N20.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.