Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny przyglądają się wojnie rosyjsko-ukraińskiej

Li Hui w Kijowie. Ukrainę reprezentuje m.in. Andrij Jermak, szef biura prezydenta kraju
Li Hui w Kijowie. Ukrainę reprezentuje m.in. Andrij Jermak, szef biura prezydenta krajuEPA/PAP / fot. Presidential Press Service/Handout/EPA/PAP
11 marca 2024

Wysłannik chińskiego MSZ przez tydzień kursował między europejskimi stolicami. Ukraińcy zdają sobie sprawę z wpływów Chin w państwach rozwijających się

Państwa globalnego Południa chcą pośredniczyć w rozmowach na temat zakończenia wojny w Ukrainie. W ubiegłym tygodniu po Europie podróżował specjalny wysłannik Chin Li Hui. Plan tournée Li obejmował Moskwę, Brukselę, Paryż, Berlin, Warszawę i Kijów. Dyplomata przekonuje europejskich przywódców do chińskiej wizji politycznego rozwiązania tego, co Pekin określa mianem „sytuacji kryzysowej”. W Kijowie wysiłki Chin nie wywołują entuzjazmu, ale Ukraińcy chcą podtrzymywać dialog z Pekinem, uznając, że to jedyna stolica mająca wpływ na Rosję. Chińska wizja zakończenia wojny jest daleka od stanowiska ukraińskiego. Pekin postrzega ją jako wojnę zastępczą Stanów Zjednoczonych. Zwycięstwo Kijowa uznałyby za sukces globalnego rywala.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.