Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Stacja z gumy i państwo przemytnik

29 października 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Każdego dnia na okupowanych terenach Ukrainy przebywa kilka tysięcy rosyjskich wagonów kolejowych. Część wywozi węgiel, który potem trafia także do Polski

Stacja Uspienskaja w miejscowości Awiło-Uspienka leży kilkaset metrów od ukraińsko-rosyjskiej granicy. Jest ostatnim przystankiem kolejowym na szlaku łączącym rosyjski obwód rostowski z zajmowanym przez samozwańczą Doniecką Republikę Ludową (DRL) obszarem Ukrainy. Cztery tory – po dwa w każdą stronę – i niewielki dźwig. Tymczasem według danych rosyjskich kolei RŻD 20 lipca miało tam stać 5258 wagonów.

Śledztwo przeprowadził ukraiński „Inforpost”. Serwis powstał na bazie lokalnej internetowej gazety z Debalcewa. Kiedy miasto dostało się pod okupację, część jej współpracowników wyjechała na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Inni, zachowując ścisłe zasady konspiracji i anonimowość, pomagają „Inforpostowi” z terenów okupowanych. O tym, jak niebezpieczne to zajęcie, świadczy los doniecczanina Stanisława Asiejewa, który za współpracę z ukraińskimi mediami dostał przed tygodniem od sądu DRL wyrok 15 lat więzienia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.