Przyfrontowa pułapka na Ukrainę
Ludzie Zełenskiego twierdzą, że protesty są opłacane przez byłego prezydenta Petra Poroszenkęembuk-importer
15 października 2019
15 października 2019
W poniedziałek tysiące ludzi protestowały przeciwko ugodowej polityce administracji Zełenskiego
Protesty przeciwko wycofaniu ukraińskich wojsk z dwóch przyfrontowych miejscowości to przedsmak tego, co czeka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jeśli zdecyduje się na dalsze ustępstwa wobec Rosji. Wyjście z Petriwśkego i Zołotego-4 jako obszarów opanowanych przez Ukraińców już po zawarciu rozejmu w Mińsku w 2015 r. to warunek stawiany przez Moskwę w zamian za zgodę na zorganizowanie szczytu w formacie normandzkim, czyli z udziałem prezydentów Francji, Rosji i Ukrainy oraz kanclerz Niemiec.
Pozostało 87% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 87% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.