Dziennik Gazeta Prawana logo

Proeuropejska głowa państwa Mołdawii

Maia Sandu wygrała głosami diaspory i centralnej części kraju
Maia Sandu wygrała głosami diaspory i centralnej części krajuembuk-importer
16 listopada 2020

Stały bywalec Kremla przegrał wybory, bo nie zdołał uchronić się przed skandalami korupcyjnymi ani przekonać Mołdawian, że odciął się od związków z oligarchami

Prozachodnia Maia Sandu zaskakująco wysoko wygrała z prorosyjskim prezydentem Mołdawii Igorem Dodonem. Poparło ją 58 proc. wyborców. W ten sposób była szefowa rządu zrewanżowała się głowie państwa za porażkę w wyborach prezydenckich przed czterema laty. W II turze w 2016 r. głosowało na nią 48 proc. Mołdawian. Sandu będzie pierwszą kobietą na tym stanowisku. Sukces liderki Partii Akcji i Solidarności (PAS) to przede wszystkim zasługa mobilizacji diaspory. Mołdawianie są najczęściej opuszczającym kraj w poszukiwaniu pracy narodem Europy. Z 943 tys. głosów, które zdobyła Sandu, aż 244 tys. zapewnili emigranci. Za granicą na 49-letnią polityk głosowało 93 proc. głosujących. Sandu wygrała też w środkowej części kraju, ze stołecznym Kiszyniowem włącznie.

Pozostało 81% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.