Dziennik Gazeta Prawana logo

Uliczny terror na Białorusi pochłonął czwartą ofiarę śmiertelną

W niedzielę znów zatrzymano kilkuset demonstrantów
W niedzielę znów zatrzymano kilkuset demonstrantówembuk-importer
15 listopada 2020

Wśród bojówkarzy, którzy porwali Bandarenkę, dziennikarze rozpoznali znanego sportowca

Zamordowanie kolejnego manifestanta w Mińsku doprowadziło do wzrostu frekwencji na niedzielnych protestach. 31-letni Raman Bandarenka zmarł w nocy ze środy na czwartek pobity przez współpracujących z milicją bojówkarzy. To czwarta ofiara śmiertelna trwających od sierpnia protestów.

W niedzielę mieszkańcy stolicy wyszli na – jak to nazwano – marsz śmiałych, by przejść trasę od miejsca śmierci Alaksandra Tarajkouskiego, pierwszego zabitego w sierpniu manifestanta, do podwórka, z którego w środę wieczorem porwano Bandarenkę. Milicja jak co niedzielę próbowała nie dopuścić do gromadzenia się ludzi na ulicy. Znów użyto siły i granatów hukowych. Kilkuset demonstrantów relacjonujących protest zostało zatrzymanych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.