Biden czy Trump? USA i tak umocnią wschodnią flankę
Tuż przed wyborami w Stanach Zjednoczonych kluczowym z punktu widzenia Polski elementem gry stała się niemiecka oferta uregulowania stosunków Berlin – Waszyngton. Minister obrony i jednocześnie przewodnicząca chadeków Annegret Kramp-Karrenbauer zaproponowała załagodzenie konfliktów handlowych i obiecała zwiększenie nakładów na wojsko i odciążenie USA w Europie. To ukłon w stronę faworyta wyborów, demokraty Joego Bidena. Jak mówi DGP Justyna Gotkowska – ekspert ds. bezpieczeństwa z warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich – ewentualne „pojednanie” Berlin – Waszyngton nie będzie miało negatywnego wpływu na wzmacnianie wschodniej flanki NATO. W tym sił USA w Polsce. – Waszyngton – nawet jeśli wygra Biden – wciąż będzie naciskał na Berlin w obszarze, o którym mówi Kramp-Karrenbauer: większego wkładu Niemiec w obronę zbiorową na wschodniej flance – przekonuje Gotkowska. © ℗ A 14–15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.