Ludzie na pomoc protestującym, czyli solidarność po białorusku
Efektem protestów jest oddolne wzmocnienie instytucji społeczeństwa obywatelskiego
Białorusini budują struktury samopomocy, które mają wspierać ofiary tortur na komisariatach, osoby represjonowane z przyczyn politycznych, a nawet te, które zdecydowały się odejść z aparatu władzy w imię sprzeciwu wobec bezprecedensowego przykręcania śruby. Są wśród nich struktury, które działały już wcześniej, jak Centrum Obrony Praw Wiosna. Jego kierownik Aleś Bialacki z własnego doświadczenia zna białoruski system penitencjarny. Trzy lata (2011–2014) spędził w więzieniu za domniemane przestępstwa podatkowe. Białoruskim władzom w skazaniu Bialackiego pomogły wówczas władze Litwy i Polski.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.