Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Generał bez brzucha walczy o wpływ na NATO

Nieoficjalnie można usłyszeć, że większość generałów opowie się w sobotę za gen. Andrzejczakiem
Nieoficjalnie można usłyszeć, że większość generałów opowie się w sobotę za gen. Andrzejczakiem
16 września 2020
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

W sobotę planowany jest wybór szefa Komitetu Wojskowego Sojuszu. To funkcja kluczowa. Oficer na tym stanowisku jest głównym doradcą wojskowym sekretarza generalnego. Jednym z dwóch kandydatów jest szef sztabu gen. Rajmund Andrzejczak

Kontrkandydatem polskiego generała jest holenderski admirał Rob Bauer. Kampania i lobbing o to strategiczne stanowisko będą toczyły się do ostatnich dni. Temu m.in. służyły ubiegłotygodniowe obchody 40-lecia Solidarności w kwaterze głównej Sojuszu w Brukseli (w organizację przedsięwzięcia zaangażowany był polski ambasador przy NATO Tomasz Szatkowski) czy poniedziałkowe spotkanie Wojskowego Korpusu Dyplomatycznego z kadrą kierowniczą Sił Zbrojnych RP w Warszawie, na którym obecny był Andrzejczak.

Temat był także poruszany na linii Berlin – Warszawa i – jak wynika z informacji DGP – jest spora szansa, że Niemcy poprą Polaka. Wcześniej z wyścigu o stanowisko wycofał się kandydat Kanady. Nieoficjalnie mówi się, że Kanadyjczycy uznali, że ich szanse na pokonanie Andrzejczaka nie są duże, a po przegraniu batalii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa nie chcieli drugiej porażki w obszarze bezpieczeństwa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.