Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeśli Unia chce się liczyć w świecie, musi być ambitna

21 czerwca 2020

Były szef mołdawskiej dyplomacji Nicu Popescu proponuje uzupełnienie Partnerstwa Wschodniego o współpracę w zakresie bezpieczeństwa

fot. mat. prasowe

Nicu Popescu, były minister spraw zagranicznych i integracji europejskiej Mołdawii, dyrektor programu Szersza Europa w European Council on Foreign Relations

Czy Partnerstwo Wschodnie osiągnęło cele stawiane przed 11 laty?

Większość tak. Powstały strefy wolnego handlu, zawarto umowy stowarzyszeniowe, wprowadzono ruch bezwizowy, osiągnięto postęp w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego, choć żaden z tych punktów nie dotyczy wszystkich sześciu państw PW, a głównie Gruzji, Mołdawii i Ukrainy. Nie chodzi tylko o warstwę prawną. Statystyki mówią, że handel zagraniczny Mołdawii w 70 proc. to handel z państwami UE, na Ukrainie ten wskaźnik zbliża się do 60 proc. Swobodny dostęp do rynków UE ocalił gospodarki Mołdawii i Ukrainy podczas kryzysu, wojny na Donbasie i rosyjskich nacisków. Nie udało się natomiast osiągnąć innych celów. Pierwszym było ograniczenie korupcji – nie powiodło się, choć nie z winy UE. Druga sprawa była nie tyle celem, co tematem do dyskusji – agenda PW nie została uzupełniona o komponent dotyczący bezpieczeństwa. W tej kwestii obserwujemy regres, biorąc choćby pod uwagę sprawę Krymu i Donbasu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.