Władimir Putin odkrył w sobie historyka
Z apowiadany od dawna tekst Władimira Putina o II wojnie światowej nie zaskakuje. Prezydent Rosji powtarza w nim stare argumenty, wylicza wszystkie prawdziwe i wyimaginowane źdźbła w oczach połowy Europy, nie dostrzegając największych nawet belek po stronie stalinowskiej Rosji. Przekuwa w ten sposób na gruncie propagandowym powiedzenie, że najlepszą metodą obrony jest atak. Putin wie, że nie ma racji. Dlatego atakuje. Także Polskę.
Artykuł został opublikowany w czwartek przez amerykański „The National Interest”. Magazyn to imitacja neokonserwatyzmu przejęta przez ludzi blisko związanych z RT, kremlowską telewizją dla odbiorców anglojęzycznych. Jego wydawcą jest Dmitrij Simis vel Dimitri Simes, w czasach sowieckich dysydent, a ostatnio obrońca polityki Kremla, który wspólnie z Wiaczesławem Nikonowem, wnukiem i fanem Wiaczesława Mołotowa, prowadzi w rosyjskiej telewizji talk show „Bolszaja igra” (Wielka gra). W polskiej sieci artykuł opublikował Sputnik Polska, a ponieważ jest on instytucją państwową odpowiedzialną za propagandę w naszym języku, można uznać to tłumaczenie za kanoniczne. Stamtąd pochodzą wszystkie cytaty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.