Oczekiwanie na wybory warte 10 milionów euro
Premier Czech Andrej Babiš nie może ustąpić w sprawie Turowa przed planowanymi na 8–9 października wyborami parlamentarnymi, jeśli nie chce stracić poparcia społecznego. Ale jeśli do władzy dojdzie opozycyjna koalicja Piratów i Samorządowców, stanowisko Pragi wobec konfliktu z Polską może się jeszcze zaostrzyć, bo do argumentów praktycznych, dotyczących lokalnych problemów z ujęciami wody, dojdą ekologiczne. Babiš w przeciwieństwie do najpoważniejszych rywali nie ma nic przeciwko wydobyciu węgla jako takiego. Brak porozumienia oznacza, że z każdym dniem rosną kary nałożone na Polskę przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Do wyborów osiągną one już 10 mln euro. © ℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.