Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Dla młodych reżim nie wchodzi w grę

23 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jest szansa na uniknięcie fali uchodźców, jeśli Zachód wywrze presję na talibów, by utworzyli rząd jedności narodowej – uważa ambasador Afganistanu Tahir Quadiry

fot. Materiały prasowe

Tahir Quadiry, ambasador Afganistanu w Polsce

– Kiedy 20 lat temu wy chodziliście na stadion obejrzeć mecz, w Afganistanie ludzie gromadzili się publicznie, by obejrzeć obcinanie komuś ręki lub ścinanie głowy. Dzisiaj dla większości młodych Afgańczyków to jest nie do przyjęcia – przekonuje w wywiadzie dla DGP przedstawiciel Islamskiej Republiki Afganistanu w Polsce. Mówi o „nowym Afganistanie”, który udało się zbudować przez ostatnie 20 lat z udziałem zachodnich państw. I wciąż jest przekonany, że nie wszystko stracone.

Jego zdaniem wiele zależy od społeczności międzynarodowej, która powinna naciskać na talibów, by zgodzili się na powołanie rządu jedności narodowej. To uchroniłoby Afgańczyków przed powrotem opresyjnego reżimu i sprawiło, że nie musieliby uciekać z kraju. Jest to, w jego ocenie, także recepta na uniknięcie kryzysu uchodźczego, który może dotrzeć do europejskich granic. W wielu stolicach w Europie rośnie obawa o masowy exodus Afgańczyków i powtórkę z kryzysu uchodźczego z 2015 r. – Jeśli powróci reżim z tamtych czarnych dni, ludzie nie będą mieli innego wyjścia niż wyjechanie z kraju – podkreśla.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.