Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwójmyślenie amerykańskich demokratów

17 sierpnia 2021

P rezydent Joe Biden chciał wykorzystać historię i historia się postanowiła odwinąć. Obietnica wycofania ostatnich żołnierzy US Army z Afganistanu przed 11 września miała stworzyć wygodną paralelę z rocznicą zamachów na Amerykę sprzed 20 lat i dać prezydentowi pretekst do ogłoszenia „mission accomplished”, misji zakończonej powodzeniem. Zamiast tego głowa amerykańskiego państwa musi się tłumaczyć, jak to możliwe, że armia afgańska, w którą zainwestowano setki miliardów dolarów pochodzących z kieszeni amerykańskiego podatnika, oddała stolicę bez walki, a rządzący Kabulem wieją prywatnymi odrzutowcami.

Gdy świat obiegły zdjęcia zrozpaczonych ludzi chwytających się samolotów na pasie startowym kabulskiego lotniska i fotografie talibów w opuszczonych przez rząd gabinetach rządowych, Biden musiał wygłosić i tak odwlekane orędzie. – Mogłem dotrzymać umowy, jaką zawarliśmy za czasów prezydenta Trumpa, albo wrócić do walki z talibami w środku wiosny, w dogodnym czasie do bitwy dla najsilniejszych militarnie od 2001 r. talibów – oświadczył Biden. – Twardo stoję na swoim stanowisku. Amerykańskie siły nie mogą i nie powinny walczyć i umierać na wojnie, której nie chce toczyć samo afgańskie wojsko – kontynuował prezydent. Biden wybrał więc drogę graniczącej z pychą konsekwencji, uporu i obrony niepopularnych decyzji. Politycznie to najlepsze, co mógł zrobić; większość dziennikarzy ma pamięć złotej rybki i za tydzień zajmą się czymś innym. Głowa amerykańskiego państwa chce przeczekać przynajmniej pierwszą falę kryzysu i przebrnąć przez nią samą siłą woli. Prezydent z premedytacją nie odniósł się do szczegółów wydarzeń na miejscu, a czasu na pytania mediów nie przewidziano.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.