Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja na wojnie z wirusem… sankcji

Rosjanie nauczyli się od Pekinu, że pomoc międzynarodowa to świetny instrument PR
Rosjanie nauczyli się od Pekinu, że pomoc międzynarodowa to świetny instrument PR
30 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kreml chce zniesienia ograniczeń, motywując to pandemią. O to samo apelują jego sojusznicy: Chiny, Iran, Korea Północna, Kuba, Nikaragua, Syria i Wenezuela

Koronawirus jest dla Rosji argumentem, by doprowadzić do zniesienia sankcji nałożonych w wyniku trwającej od 2014 r. agresji na Ukrainę. Podejmowane w tej sprawie działania obejmują aktywność na forum ONZ, instrumentalnie traktowaną pomoc dotkniętym ostrym kryzysem epidemicznym Włochom, aktywizację prorosyjskich polityków i internetowych trolli.

Moskwa od lat stara się o zniesienie ograniczeń, choć Władimir Putin stwierdził ostatnio, że „ma gdzieś te sankcje”, bo nie czynią one Rosjanom żadnej szkody. Działania Kremla świadczą o czymś odwrotnym. W piątek MSZ wydało oświadczenie, w którym powiązano pandemię z sankcjami. „W warunkach znaczącego rozprzestrzenienia infekcji kwestia zniesienia barier nabiera szczególnej aktualności, w tym w związku z koniecznością zaopatrzenia w niezbędne materiały medyczne” – czytamy, choć sankcje nałożone na Rosję przez UE, USA i niektóre inne państwa nie obejmują leków ani sprzętu medycznego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.