Rekonstrukcja rządu raczej nie pomoże hiszpańskiemu premierowi
P remier Hiszpanii Pedro Sánchez kilkanaście dni temu zrekonstruował rząd. Celem jest powstrzymanie spadku poparcia dla Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE). W tym roku socjaliści stracili pozycję lidera sondaży i wiele wskazuje na to, że w 2023 r. stracą władzę na rzecz prawicy. Sánchez nie podda się jednak bez walki.
Klęska w Madrycie i centroprawica w natarciu
Bezpośrednią przyczyną wymiany ministrów jest porażka PSOE w majowych wyborach władz Madrytu. Wygrała centroprawicowa Partia Ludowa (PP), zdobywając 45 proc. głosów i 65 mandatów. Socjaliści zajęli drugie miejsce ex aequo z lokalnym lewicowym komitetem Więcej Madrytu (Mas Madrid). Obydwa komitety zdobyły po 17 proc. i po 24 mandaty. Konserwatywny Vox uzyskał 9 proc. głosów i 13 mandatów, a silnie lewicowy Unidas Podemos (UP) 7 proc. i 10 mandatów. Podobnie wyglądają ogólnokrajowe sondaże. PP odebrała socjalistom pozycję lidera i gdyby dziś odbyły się wybory parlamentarne, prawdopodobnie stworzyłaby rząd koalicyjny z Voxem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.