Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecko-tureckie odprężenie: autentyczny dialog czy gra na czas?

5 lipca 2021

S potkanie premiera Grecji Kiriakosa Mitsotakisa z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem, które odbyło się 14 czerwca w Brukseli, jest kontynuacją widocznych od połowy 2020 r. dążeń obydwu stron do dezeskalacji sporu. Grecja i Turcja rywalizują o dostęp do położonych we wschodniej części Morza Śródziemnego złóż ropy naftowej i gazu. Kontynuacja konfrontacyjnej postawy groziłaby Turcji długotrwałą izolacją międzynarodową. W interesie Unii Europejskiej i NATO jest zapewnienie trwałości tego odprężenia.

fot. Muhammed Yildrim/AA/Abaca/East News

Turcja bywa asertywna na morzu

Oba państwa chcą sprawować kontrolę nad obszarem wokół Cypru i wysp na Morzu Egejskim. Grecja, powołując się na konwencję ONZ o prawie morza z 1982 r., domaga się, by jej morze terytorialne wokół wysp na Morzu Egejskim rozciągało się na 12 mil morskich. Niebędąca stroną konwencji Turcja twierdzi, że nie powinno przekraczać 6 mil. Tymczasem im większa strefa, tym większa szansa na uzyskanie dostępu do złóż surowców energetycznych. Ankara domaga się też międzynarodowego uznania dla Tureckiej Republiki Cypru Północnego, na której terenie stacjonuje 30 tys. tureckich żołnierzy i która wydała jej licencję na wydobycie węglowodorów u swoich wybrzeży. Grecja nie uznaje TRCP i opowiada się za utworzeniem na Cyprze jednolitego państwa federalnego. Jednocześnie rząd grecki planuje budowę gazociągu EastMed biegnącego z Izraela przez Cypr do Grecji. Turcja jest niezadowolona z tego, że nie może partycypować w przedsięwzięciu.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.