Były wiceprezydent faworytem do nominacji
Wczoraj odbyły się demokratyczne prawybory w kolejnych sześciu stanach
Joemu Bidenowi los wyraźnie zaczął sprzyjać, a Partia Demokratyczna jednoczy się wokół jego kandydatury. W poniedziałek poparło go dwoje potężnych afroamerykańskich polityków i byłych rywali do nominacji, czyli senatorowie Cory Booker i Kamala Harris. Oboje są poważnymi pretendentami do wiceprezydentury w ewentualnym rządzie Bidena. Wczoraj głosowali mieszkańcy Dakoty Północnej, Idaho, Michigan, Missisipi, Missouri i Waszyngtonu, kończy się też głosowanie wśród demokratów spoza USA.
Biden ma coraz więcej pieniędzy na kampanię. W ciągu pierwszych pięciu dni po zwycięstwie w superwtorku były wiceprezydent zebrał 22 mln dol. Co prawda niemal całą sumę wydał na reklamówki w stanach, w których dziś odbywają się prawybory, ale cały czas spływają nowe pieniądze. Poza tym faworyt wyścigu zaczął korzystać z zasobów kadrowych kandydatów, którzy wycofali się i go poparli, głównie Pete’a Buttigiega, Amy Klobuchar i Toma Steyera. Dla Bidena to duża zmiana, bo dotąd najbardziej utalentowani specjaliści od komunikacji i organizowania kampanii w terenie woleli pracować dla innych, zwłaszcza że byli oni gotowi więcej zapłacić, bo i lepiej szedł im fundraising.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.