Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

„Zachód jak zwykle wtrąca się w rosyjskie sprawy”

15 czerwca 2021

Lektura mediów prowadzi do wniosku, że także Moskwa nie spodziewa się przełomu po dzisiejszym spotkaniu prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji

Żadnych oczekiwań od dzisiejszego szczytu przywódców Rosji i Stanów Zjednoczonych w Genewie nie ma komentator państwowej agencji RIA Nowosti Piotr Akopow. „Nie będzie nadziei na pryncypialne zmiany w relacjach dwóch państw, ponieważ obiektywne i ciągle narastające sprzeczności geopolityczne oraz wewnątrzpolityczny kryzys w USA (w trakcie którego zbyt wiele Rosji zarzucano) wykluczają jakiekolwiek ocieplenie. Nie ma nadziei teraz i nie pojawią się one po Genewie” – czytamy. Zdaniem Akopowa jedyne, na co można liczyć, to powrót ambasadorów do obu stolic i rezygnacja z nałożonych w tym roku ograniczeń pracy przedstawicielstw dyplomatycznych – czym swoją drogą Rosjanie grozili także polskim placówkom, co jednak ostatecznie nie nastąpiło. „Najważniejsze, że w Genewie nie będzie zaufania, a bez zaufania żadne porozumienia nie są możliwe. Nieufność panuje po obu stronach, czyli to bardzo silne, wzajemne uczucie” – przekonuje Akopow.

„Niezawisimaja gazieta” w redakcyjnym komentarzu odtwarza tok myślenia Władimira Putina. „Po pierwsze, Zachód chce powstrzymywać Rosję. Sankcje to instrument nieuczciwej konkurencji. Po drugie, Zachód wspiera w Rosji młodych, energicznych i ambitnych polityków, by opozycja doszła do władzy i zniszczyła zbudowany przez Putina potencjał wojskowo-ekonomiczny. Dosłownie poprzez pocięcie superrakiet na złom. Tak jak to było za późnego ZSRR. Po trzecie, Zachód wtrąca się w wewnętrzne sprawy Rosji poprzez finansowanie ogromnej liczby organizacji pozarządowych, tylko w zeszłym roku przekazując im 72 mld rubli (3,7 mld zł). Po czwarte, Zachód ignoruje narodowe i strategiczne interesy Rosji. Zaczęło się to od poszerzenia NATO na wschód i było kontynuowane przez obalanie przyjaznych Rosji reżimów w drodze zamachów stanu i mechanizmu kolorowych rewolucji” – czytamy. Stąd – jak pisze w innym tekście we wczorajszej „NG” Walerij Garbuzow z Rosyjskiej Akademii Nauk – „w tych okolicznościach już sam fakt przeprowadzenia szczytu, który nie przyniesie rezultatów, jest pewnym sukcesem”.

Pozostało 48% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.