Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

USA nie będą się (tak mocno) czepiać wydatków na wojsko

13 czerwca 2021

Po raz pierwszy od lat amerykański prezydent nie musi rugać sojuszników za skąpienie na obronność

Państwa Sojuszu Północno atlantyckiego opornie, ale konsekwentnie zwiększają swoje nakłady na wojsko. W 2014 r., kiedy członkowie NATO po raz kolejny zobowiązali się przeznaczać na obronność równowartość przynajmniej 2 proc. swojego PKB, takim wskaźnikiem mogła się pochwalić zaledwie jedna dziewiąta państw Paktu. Teraz – ponad jedna trzecia.

Jeszcze lepiej sytuacja wygląda w przypadku odsetka wydatków na duże zakupy sprzętowe (w rubryce „obronność” mieszczą się także wynagrodzenia żołnierzy zawodowych, a nierzadko i emerytury, a także środki na bieżące utrzymanie), które nie powinny być niższe niż 20 proc. budżetu na obronę. Postęp jest tak duży, że lista maruderów (np. Niemcy i Słowenia) jest znacznie krótsza niż państw spełniających to kryterium. W efekcie jest realne, że w 2024 r. wszystkie państwa NATO spełnią to kryterium (sojusznicy taki termin wyznaczyli sobie w 2014 r.).

Pozostało 76% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.