Siódemka z nowym wigorem
Prezydent USA Joe Biden rozpoczął wizytę w Europie od udziału w szczycie G7, grupy najbardziej uprzemysłowionych państw. Spotkał się na nim z królową Elżbietą II. Na szczycie nie zabrakło ambitnych deklaracji, dotyczących osiągnięcia zerowych emisji netto gazów cieplarnianych do 2050 r., rezygnacji z poważnego udziału węgla kamiennego w energetyce w przyszłej dekadzie czy wprowadzenia globalnej stawki podatku dla firm. Temu ostatniemu sprzeciwił się polski minister finansów Tadeusz Kościński, mówiąc „Financial Timesowi”, że „nie powinno być tak, by G7 dyktowała nam, jaką stawkę podatkową mamy w naszym kraju”. Szczyt stał się również elementem rywalizacji między USA a Chinami – siódemka potępiła m.in. działania Pekinu w Hongkongu i Xinjiangu. – Małe grupy krajów już nie rządzą światem – brzmiała odpowiedź rzecznika chińskiej ambasady w Londynie. © ℗ A2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.