Będzie cieplej, ale nie gorąco
Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki rozpoczyna dzisiaj kilkudniowe tournée po Starym Kontynencie. To pierwsza zagraniczna podróż Joego Bidena, w trakcie której ma on dla europejskich sojuszników jeden komunikat: „Ameryka wróciła”. To znaczy, że obecna administracja o transatlantyckie więzy chce dbać znacznie bardziej niż za czasów Donalda Trumpa. Nie wszyscy są jednak przekonani, że dojdzie w tym względzie do rewolucji: w końcu amerykańscy prezydenci mieli wiele zastrzeżeń do europejskich sojuszników – w tym o wydatki na obronność – na długo przed Trumpem. Co więcej, z punktu widzenia konfrontacji z Chinami Stary Kontynent może już nie być tak dla USA ważny, jak podczas zmagań z Sowietami. © ℗ A15
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.