Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski pozbył się balastu

Drogi Wołodymyra Zełenskiego i Ihora Kołomojskiego zaczęły się rozchodzić
Drogi Wołodymyra Zełenskiego i Ihora Kołomojskiego zaczęły się rozchodzićembuk-importer
12 lutego 2020

Jednym z powodów zmiany szefa kancelarii prezydenta była chęć pozbycia się postaci uznawanej często za kuratora interesów Kołomojskiego

Ostatnie przetasowania na ukraińskich szczytach władzy – zmiana szefa biura prezydenta i skandal podsłuchowy, którego ofiarą padł premier – negatywnie weryfikują tezę, jakoby ekipa Wołodymyra Zełenskiego była kontrolowana przez oligarchę Ihora Kołomojskiego. Zełenski był wieloletnim wspólnikiem Kołomojskiego i skonfliktowany z poprzednim prezydentem oligarcha wydatnie wpłynął na jego zwycięstwo w 2019 r. Ale ich drogi zaczęły się rozchodzić.

Jak twierdził Andrij Bohdan, były prawnik Kołomojskiego, to on namówił Zełenskiego do kandydowania. Po jego zwycięstwie został szefem jego biura i de facto człowiekiem numer dwa. Często publicznie udzielał mu rad, szepcząc je do ucha, a nawet towarzyszył Zełenskiemu w wolnym czasie, co obaj politycy dokumentowali w mediach społecznościowych. Ukraińcy zaczęli żartować, że urzędnicy mogą rywalizować o dostęp tylko do jednego ucha prezydenta, bo na drugie abonament zdobył Bohdan.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.