Czy EPP wisiała na Viktorze Orbánie
Europejska Partia Ludowa bez węgierskiego Fideszu skurczy się w Parlamencie Europejskim do najmniejszych od lat rozmiarów
Wczoraj największa i najstarsza frakcja w Parlamencie Europejskim zmieniła swój wewnętrzny regulamin tak, by możliwe było zawieszenie w prawach członka całego narodowego ugrupowania wchodzącego w jej skład, a nie tylko pojedynczych europosłów. Zmiana była wycelowana w Fidesz Viktora Orbána, który uprzedzając ten ruch, sam zdecydował o opuszczeniu grupy w europarlamencie.
Ale to nadal nie koniec trudnej przyjaźni węgierskiego przywódcy o autokratycznych skłonnościach z europejską chadecją. Frakcja to nie partia, jej członkiem Fidesz pozostaje, chociaż w zawieszeniu od marca 2019 r. Decyzja o ostatecznym usunięciu Fideszu z szeregów chadeków należy do liderów politycznych, ale ich spotkanie uzależnione jest od pandemii. Wcześniej Donald Tusk, przewodniczący ugrupowania, zapowiadał, że decyzja o przyszłości Fideszu w EPP może zapaść na szczycie w czerwcu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.