Parlament Europejski kontra Ordo Iuris
Europosłowie broniący praw LGBT sprzeciwiają się obecności przedstawiciela Ordo Iuris w europejskim organie doradczym
fot. Piotr Molęcki/East News
Tymoteusz Zych (Ordo Iuris)
Chodzi o Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny, organ doradczy UE składający się z przedstawicieli pracodawców, pracowników oraz organizacji pozarządowych. Wiceprezes Ordo Iuris Tymoteusz Zych wszedł w skład trzeciej grupy reprezentującej NGO. To nie spodobało się europosłom należącym do LGBTI Intergroup, największej ponadpartyjnej grupy w europarlamencie. Posłowie napisali list do EKES.
Zych trafił do grupy odpowiedzialnej za prawa człowieka. – Biorąc pod uwagę fundamentalistyczne i antyrównościowe poglądy pana Zycha, nie jest on w stanie wykonywać tej funkcji właściwie – mówi europoseł Lewicy Łukasz Kohut, jeden z sygnatariuszy listu. Zych uważa te zarzuty za niepoważne. – Przeszedłem skomplikowany proces wyboru, który zaczyna się od wskazania kandydata przez krajowe NGO i przechodzi przez Sejm i Radę Ministrów oraz Komisję Europejską, która opiniuje kandydaturę. Wszystkie te poziomy przeszedłem i na końcu zostałem większością kwalifikowaną zatwierdzony przez Radę UE. Parlament Europejski nie ma w tym żadnej roli – tłumaczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.