Holenderski rząd upada i… rządzi dalej
Rządzący Holandią od 2010 r. Mark Rutte pomimo skandalu nadal ma największe szanse na objęcie urzędu premiera po marcowych wyborach
Gabinet w Hadze pogrążyła afera związana z zasiłkami na dzieci. Raport parlamentu wykazał, że władze skarbowe w latach 2012–2019 wszczęły wobec tysięcy rodzin postępowania, w których wyniku miały nakładać bezpodstawne kary. Wystarczył drobny błąd, taki jak brak podpisu pod dokumentem, by rodzina była oskarżona o wyłudzenie i bez możliwości odwołania musiała zwrócić olbrzymią sumę. W zeszłym tygodniu pokrzywdzone rodziny wezwały rząd do ustąpienia i złożyły pozew przeciwko pięciu politykom; oskarżeni zostali m.in. minister finansów Wopke Hoekstra i minister gospodarki Eric Wiebes. Grozi im kara pół roku więzienia.
Według doniesień mediów początkowo premier Mark Rutte nie chciał ustąpić. Presja na rząd zwiększyła się w czwartek, kiedy ze stanowiska przewodniczącego Partii Pracy ustąpił Lodewijk Asscher pełniący funkcję ministra spraw społecznych w poprzednim rządzie Ruttego. Następnego dnia premier zdecydował się złożyć dymisję swojego gabinetu na ręce króla Wilhelma-Aleksandra. Gabinet będzie jednak rządzić do czasu wyłonienia nowego rządu po wyborach parlamentarnych 17 marca. Scenariusz ich przyspieszenia ze względu na pandemię pozostaje mało realny.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.