Błędne analizy. Słabe prognozy
Po 2020 r. spodziewano się wszystkiego, tylko nie ogólnoświatowej pandemii. Ale pomyłek w przewidywaniach dotyczących mijającego roku było znacznie więcej
W ubiegłorocznym wydaniu „The Economist”, które poświęcone zostało prognozom na 2020 r., hasło „epidemia” padło raz. W kontekście AIDS. Ostatni rok drugiej dekady XXI w. zdominować miały Stany Zjednoczone. Wybory prezydenckie i wzrost napięć na linii USA – Iran stanowiły w licznych analizach główny obszar zainteresowania.
Niejako na przekór w „The Economist” rozważano odwilż w stosunkach z Iranem. Skoro Trump i Kim Dzong Un potrafili doprowadzić do pokojowego spotkania w 2019 r., to dlaczego rok później miałoby się to nie udać z irańskim przywódcą Alim Chameneim? Według magazynu dla Trumpa zwrot w relacjach z Teheranem mógłby się okazać korzystny. Odwróciłby uwagę od problemów wewnętrznych USA, potencjalnie wzmocniłby także pozycję republikanina przed jesiennymi wyborami. Ostatnie miesiące 2020 r. zdominowane zostały jednak przez politykę maksymalnej presji na Iran. Nakładając kolejne sankcje, Trump dał początek nowej antyirańskiej koalicji, która trwale zmienia układ sił w regionie Bliskiego Wschodu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.