Polacy, nic się nie stało. Foch Komisji czy realny problem?
Zdaniem KE nie spełniamy wszystkich warunków do wypłaty środków z unijnego budżetu. Według rządu wszystkie są spełnione, a pieniądze nie są zagrożone. Negocjacje trwają
Nie milkną dyskusje po niedawnej wypowiedzi rzecznika Komisji Europejskiej ds. polityki regionalnej Stefana de Keersmaeckera, który wskazał, że Polska w przedstawionej przez siebie ocenie sama wskazała, że nie spełnia jednego z warunków podstawowych umożliwiających wypłatę środków na trzy programy operacyjne w ramach polityki spójności. Chodzi zwłaszcza o zgodność z Kartą praw podstawowych, w której zapewnione jest prawo do „skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu”. Brak wypełnienia tego i innych warunków horyzontalnych może zablokować Polsce dostęp do 76 mld euro z budżetu UE na lata 2021-2027, o czym kilka dni temu napisały „Financial Times” i „Rzeczpospolita”.
Polski rząd widzi tę sprawę zupełnie inaczej. - Polska, w dokonanej samoocenie warunków podstawowych, potwierdziła spełnienie wszystkich 20 warunków horyzontalnych - utrzymuje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR). Jak dodaje resort w odpowiedziach przesłanych DGP, w ten wtorek Komisja Europejska zatwierdziła 14. warunek, który dotyczy inwestycji w sektorze wodno-ściekowym. W zakresie pozostałych sześciu cały czas toczy się dialog techniczny. - To normalna procedura, której podlegają wszystkie państwa członkowskie UE. Zarówno według KE, jak i według strony polskiej dotychczas zaakceptowane przez KE programy będą mogły być uruchomione. Nie ma żadnej decyzji UE w zakresie zawieszenia środków finansowych z polityki spójności i polityki rolnej dla Polski - zapewnia MFiPR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.