Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Trudny powrót na Bali

Trudny powrót na Bali
fot. Thomas Peter/Reuters/Forum
3 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 19 minut

Uspokojenie nastrojów na świecie, a zwłaszcza przygaszenie rywalizacji z USA, byłoby w interesie Chin. Pekin o tym wie, ale woli tego głośno nie mówić

Przedłużająca się wojna rosyjsko-ukraińska, ciągle nowe napięcia na Morzu Południowochińskim, a przede wszystkim atak Hamasu na Izrael i zdecydowana odpowiedź militarna państwa żydowskiego... Świat patrzy na wschód i zadaje sobie pytanie: co z tym wszystkim zrobią Chiny? Będą działać na rzecz eskalacji, licząc, że osłabi ona przede wszystkim Zachód, czy wyleją choć trochę oliwy na wzburzone fale, by ulżyć swej przeżywającej trudny okres gospodarce? Innymi słowy: czy Państwo Środka stanie się już jawnie główną częścią problemu, czy też – przynajmniej przejściowo – postanowi jednak współdziałać w celu jego rozwiązania?

Możliwe, że odpowiedzi na to pytanie nie znają na razie sami chińscy przywódcy. Dlatego kluczą, badają sytuację, grają na czas. I wysyłają sprzeczne sygnały.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.