Afera Pegasusa, migracja i wolność mediów, czyli nowe kłopoty Grecji
W sobotę Grecja wyszła spod wzmocnionego nadzoru finansowego UE, ale to nie koniec jej problemów
Przedwczoraj Grecja symbolicznie zamknęła jeden z najtrudniejszych etapów w swojej powojennej historii. Wyjście spod wzmocnionego nadzoru finansowego UE, wprowadzonego w zamian za trzy transze wsparcia z lat 2010–2018, to odcięcie pępowiny, która oznaczała dla Greków konieczność prowadzenia drobiazgowej sprawozdawczości finansowej i wprowadzania wielu bolesnych społecznie reform. Sobotni finał tego procesu to sygnał dla inwestorów, że Grecja wkrótce stanie się w pełni stabilna gospodarczo. – Po 12 latach ten trudny rozdział dla naszego kraju dobiega końca – stwierdził szef greckiego resortu finansów Christos Staikuras.
Teraz jednak mogą się pojawić nowe powody, dla których Ateny będą musiały tłumaczyć się Brukseli, tym razem z praworządności i podstawowych wolności. Grecy musieli przełknąć gorzką pigułkę po publikacji w ubiegłym miesiącu corocznego raportu o praworządności w państwach członkowskich, w którym Komisja Europejska krytycznie odniosła się m.in. do pogarszającego się poziomu wolności mediów. Według Reporterów bez Granic Grecja znalazła się pod tym względem na ostatnim miejscu spośród 27 państw UE, notując spadek o 70 miejsc w rankingu. Niepokój budzi też afera podsłuchowa z wykorzystywaniem programów Pegasus i Predator. Tą ostatnią kwestią zajmuje się specjalna komisja Parlamentu Europejskiego, a jej członkowie w rozmowie z DGP podkreślają, że po Polsce, Węgrzech i Hiszpanii to właśnie Grecja będzie głównym obiektem ich zainteresowania w najbliższych miesiącach. Niewykluczone, że dojdzie do wizyty delegacji komisji w Atenach i rozmów z przedstawicielami rządu, który początkowo zaprzeczał inwigilowaniu opozycji i dziennikarzy, ale ostatecznie potwierdził doniesienia kanadyjskiego ośrodka Citizen Lab, ujawniającego kolejne informacje o inwigilacji w UE.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.