Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Podpalacz z przypadku

11 października 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

O d 20 stycznia 2021 r. wszystko miało być pod kontrolą. W ten dzień władzę w USA przejmował pokojowo Joe Biden. Donald Trump mimo obaw nie zabarykadował się w Białym Domu. Na inauguracji świeciło słońce, nieliczni zgromadzeni mieli pandemiczne maseczki, sprawdzano im szczepienia. Kontrola, profesjonalizm, nadzieja – nastroju nie zepsuła nawet deklamacja kiczowatego wierszyka. Miejsce zaprzysiężenia, od zachodniej strony Kapitolu, symboliczne jeszcze mocniej niż zazwyczaj – jeszcze dwa tygodnie wcześniej dokładnie tam lała się amerykańska krew w szturmie trumpistów na Kapitol.

To, co złe, miało być za USA. Także w polityce zagranicznej. Nowym sekretarzem stanu został Antony Blinken. Doświadczony dyplomata z nienagannym francuskim, a przy tym równy gość, w wolnej chwili lubiący pograć na gitarze. Koniec więc szaleńców, śmieszno-żenujących prowincjonalnych prawników, partyjniaków, lizusów Trumpa. Obiecywano powrót Ameryki do spraw światowych. Miała stać się przewidywalna, cenić rozmowy, dbać o przestrzeganie demokracji i praw człowieka. Miała znów lśnić, miała odbudować wizerunek. Być światowym policjantem, zapobiegać wojnom.

Nie udało się.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.