Predator zbiera żniwa w Grecji
Choć premier Grecji przeprosił za szpiegowanie Predatorem lidera greckiej Partii Socjalistycznej, to po dymisji szefa służb nie ustają pytania o skalę podsłuchów. KE oczekuje od Aten informacji i wyjaśnienia sprawy
Lider trzeciej siły w parlamencie – Ogólnogreckiego Ruchu Socjalistycznego i europoseł Nikos Andrulakis miał być inwigilowany w czasie wyborów na szefa ugrupowania. Choć na początku rząd Kiriakosa Mitsotakisa stanowczo zaprzeczał, jakoby miał zakupić i wykorzystywać Predatora, to w miniony piątek doszło do dwóch dymisji: sekretarza generalnego rządu, głównego doradcy i bratanka szefa rządu Grigorisa Dimitriadisa i szefa greckiej Narodowej Służby Wywiadu Panagiotisa Kontoleona. Choć ten ostatni został oskarżony o nieprawidłowe działania, to obaj oficjalnie sami podali się do dymisji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.