Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Kontra wobec Pasa i Szlaku

Z udziałem prezydenta Joego Bidena, ale bez Władimira Putina oraz Xi Jinpinga – w weekend odbędzie się w Indiach szczyt G20
Z udziałem prezydenta Joego Bidena, ale bez Władimira Putina oraz Xi Jinpinga – w weekend odbędzie się w Indiach szczyt G20fot. Narinder Nanu/AFP/East News
7 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Amerykanie wychodzą z kontrpropozycją dla chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku, zachęcając do inwestycji w infrastrukturę w Azji Zachodniej, z kluczową rolą Indii

Delhi jest już prawie przygotowane na weekendowy szczyt G20, od kilku dni przystrajane i czyszczone są ulice, a slumsy wyburzane przez buldożery. Wszystko po to, by najważniejsi światowi przywódcy, na czele z prezydentem USA Joe Bidenem, zjeżdżając do stolicy Indii, mieli pewność, że odwiedzają wielkie wschodzące mocarstwo. To ma być pokaz dynamicznie rozwijającego się państwa, o czym ma świadczyć również ubiegłotygodniowe udane lądowanie indyjskiego łazika na Księżycu. W dyplomacji Indie chciałyby odgrywać rolę wpływowego rzecznika globalnego Południa, który rzuca wyzwanie kolonialnej przeszłości. Nieprzypadkowo więc na zaproszeniach dla najważniejszych polityków globu na sobotnie spotkanie z prezydent Draupadi Murmu nie widnieje nazwa „Indie”, a „Bharat”. Ta pierwsza ma – zgodnie z oceną polityków rządzącej Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) – zbyt bliskie konotacje z okresem rządów Brytyjczyków na subkontynencie.

Na szczyt do najludniejszego kraju świata (Indie prześcignęły Chiny, mieszka w nich ponad 1,4 mld osób) nie przyjadą Władimir Putin oraz Xi Jinping. Rosyjskiego przywódcę, podobnie jak na sierpniowym szczycie grupy BRICS w Johannesburgu, zastąpi szef dyplomacji Siergiej Ławrow. Zamiast Xi na czele chińskiej delegacji będzie stać natomiast premier Li Qiang. Jakie są przyczyny absencji Xi, oficjalnie nie wiadomo, ale tajemnicą nie jest, że relacjom między Pekinem a Nowym Delhi daleko do idealnych. Jedną ze spraw, które ciążą, są starcia w Ladakhu w 2020 r. na spornej granicy w odludnych górskich terenach między Karakorum a Himalajami. W wyniku wymiany ognia po każdej ze stron mogło być nawet kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.