Niebezpieczna i anachroniczna centralizacja państwa
P o lska polityka zagraniczna musi być globalna, a bezpieczeństwo Polski i jej mieszkańców należy oprzeć na systemie odporności państwa i społeczeństwa. Wiceszef MON Marcin Ociepa przekonuje, że rząd nie tylko ma świadomość tych zadań, lecz także wzorowo je realizuje. Sprawdźmy.
Agresja Rosji na Ukrainę to „wydarzenie, które zmieniło wszystko”, stwierdził Marcin Ociepa, wiceszef MON, w tekście dla DGP (nr 2/2023). Trudno się nie zgodzić z tą oceną, podobnie myślą politycy innych państw. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz już w marcu ub.r. mówił o Zeitenwende. Emmanuel Macron zapowiedział koniec epoki obfitości, wpisując wojnę w szerszy kontekst polikryzysu. Współtworzą go nie tylko zagrożenie militarną agresją, rywalizacja o surowce i nośniki energii, lecz także kryzys klimatyczny i ekologiczny czy zagrożenia epidemiologiczne.
O tym kontekście należy pamiętać, bo istota polikryzysu polega na splątaniu kryzysowych zjawisk. A to oznacza, że poszczególnych problemów nie sposób rozwiązać w sposób wybiórczy. Wojna w Ukrainie była obecna podczas Szczytu Klimatycznego ONZ COP27 w Egipcie, bo podobnie jak kryzys klimatyczny jest ona tematem rozstrzygnięć geopolitycznych. Rosyjska blokada eksportu produktów rolnych z Ukrainy pogłębiła kryzys żywnościowy w Afryce, którego pierwotną przyczyną w krajach subsaharyjskich były rekordowe w ciągu ostatnich dekad susze. W rezultacie widmo głodu dotknęło niemal 150 mln osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.